Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorza Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Stacyjka Zdrój, miasteczko przy niej _

a nad miasteczkiem widzę tym,
jak niziuteńko niebo płynie,
na którym imię twe pisze dym.
Jak niziuteńko niebo płynie,
na którym imię twe pisze dym.

Na rynku zawsze ludniej,
gdy targ przy starej studni.
U wrót plebanii drzemie dziad
i kasztanami sypie wiatr.

Wciąż wracam na stacyjkę białą
pociągiem, który lato wiózł.
Wesołych brzóz go sześć witało -
sześć go żegnało zmartwionych brzóz.
Wesołych brzóz go sześć witało -
sześć go żegnało zmartwionych brzóz.

Ze stacji droga krótka –
zielona stara furtka
zaskrzypi cicho : „Jak się masz –
podobną kiedyś znałam twarz”.

A potem sień – ktoś drzwi odmyka –
głosy wzruszone, twój i mój.
A potem cień i wszystko znika,
i już umyka Stacyjka Zdrój .
A potem cień i wszystko znika,
i już umyka Stacyjka Zdrój.


Gdy w czasie słoty 

wicher i grzmoty,
słońce nie świeci,
deszcz jakby z rynny
to w domu dzieci
siedzieć powinny,
lecz Grześ inaczej
tę rzecz tłumaczy.
Mamy nie pyta,
parasol chwyta
i w deszcz po dworze
zmyka jak może,
a wiatr powiewa
aż zgina drzewa,
w parasol dyma.
Grześ mocno trzyma
więc go do góry
niesie pod chmury.
Grześ z parasolem
leci nad polem,
już o obłoki
zbił sobie boki,
czapka rogata
nad nim ulata
już ich wysoko
nie dojrzy oko
Grześ w górze znika,
nie ma psotnika.
Nazajutrz rano
wszędzie szukano,
trudno rzec śmiało,
co się z nim stało,
bo kara Boża
tam gdzie swawola
nie ma Grzegorza
ni parasola.


Na świecie są kanapy

kanapy i kanapki
na których siedzą damy
mężatki i prababki.

Są wielorakie sofy
dziwaczne otomany
na sofach sofoklesy
w ramionach lekkiej damy.

Póki czas korzystajcie z udogodnień
póki czas zdejmcie spodnie, leżcie godnie
póki czas
może coś się przyśni wam.

Tuman na otomanie
tumani błędne panie
na matach bosman-maty
z dżentelmenami na "ty".

Są jeszcze łóżka, wyrka
i nie są to drobnostki
na rzeczach tych od wieków
uprawia się miłostki

Więc, póki czas...

Niech każdy leży tam gdzie może,
a może to mu dopomoże.
Czy ktoś jest mały wielki dumny
i tak położą go do trumny.

Więc, póki czas...