Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorza Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Na ulicy Słowiczej, na ulicy zmyślonej 

nie ma wcale kamienic, tylko same balkony.
Pozawieszał je niegdyś na pozornych zawiasach
obłąkany architekt, który nie żył w tych czasach.
Nikt z przechodniów nie dotarł do zmyślonej ulicy -
unikają jej szklarze i wędrowni muzycy.,
tylko księżyc zarzuca na balkony swą pełnię
i przepływa bez cienia, niewidzialny zupełnie...
Na balkonach są róże, a na różach słowiki.
Róże mdleją po nocach od słowiczej muzyki,
a to wszystko się dzieje, jakby działo się w śnie,
a zarazem istniało poza snem jednocześnie...
Nikt z przechodniów...
I nie sposób odróżnić mgły od snu,
co tak ściśle
mgłą się staje, jak dotąd
w żadnym innym zamyśle -
a ty błąkasz się nocą po ulicy Słowiczej
pełna westchnień tłumionych
i niewiernych słodyczy
I ku górze wyciągasz
przezroczyste swe dłonie
bym ukazał się tobie
na zmyślonym balkonie -
a tu księżyc zarzuca
na balkony swą pełnię
i przepływa bez cienia,
niewidzialny zupełnie...


Na świecie są kanapy

kanapy i kanapki
na których siedzą damy
mężatki i prababki.

Są wielorakie sofy
dziwaczne otomany
na sofach sofoklesy
w ramionach lekkiej damy.

Póki czas korzystajcie z udogodnień
póki czas zdejmcie spodnie, leżcie godnie
póki czas
może coś się przyśni wam.

Tuman na otomanie
tumani błędne panie
na matach bosman-maty
z dżentelmenami na "ty".

Są jeszcze łóżka, wyrka
i nie są to drobnostki
na rzeczach tych od wieków
uprawia się miłostki

Więc, póki czas...

Niech każdy leży tam gdzie może,
a może to mu dopomoże.
Czy ktoś jest mały wielki dumny
i tak położą go do trumny.

Więc, póki czas...