Nim napiszesz wiersz
pomyśl i zważ
jak dalece słuszny to krok
i czy naprawdę masz czas
żeby pisać wiersz
żeby pisać wiersz
Może raczej wstań
może raczej leż
literatura jest piękna i bez
podobnie jak ten
dogasający już dzień
i gęstniejący już mrok
Zanim doliczysz do stu
dawno zapomnisz o dniu
zanim doliczysz do stu
Nim wykonasz pieśń
pomyśl i sprawdź
czy nie piękniej zrobi to szpak
i czy w ogóle jest sens
wykonywać pieśń
wykonywać pieśń
Może raczej śpij
może raczej patrz
twe obyczaje są łagodne i tak
przeciwnie niż ten
dogasający już sen
i patetyczny nasz świat
Zanim doliczysz do trzech
dawno zapomnisz i mnie
zanim policzysz do trzech
Nim napiszesz wiersz
pomyśl i zważ
jak dalece słuszny to krok
i czy naprawdę masz czas
żeby pisać wiersz
żeby pisać wiersz
Im bardziej pada śnieg
bim - bom.
Im bardziej prószy śnieg
bim - bom.
Tym bardziej sypie śnieg
bim - bom,
jak biały puch z poduszki
bim - bom.
I nie wie zwierz ni człek
bim - bom,
choć żyłby cały wiek
bim - bom,
kiedy tak pada śnieg
bim - bom
jak marzną mi paluszki
Świat wokół ciebie się zmienia
zmieniają się pory roku
stopy twe więzi ziemia
a oczy magia obłoków
obłoków wiedza tajemna
obłoków fantasmagoria
obłoków cudze spojrzenia
obłoków pewność ulotna
jak obłok...
Jesteś mieszkańcem ziemi
a uczysz się od obłoków
swojej niepewnej nadziei
ulotnej jak pory roku
obłoków wiedza tajemna
obłoków fantasmagoria
obłoków cudze spojrzenia
obłoków pewność ulotna
jak obłok...
Świat wokół ciebie się zmienia
przez ciebie płynie niepokój
płyną chmury po niebie
pod białą flagą obłoków
obłoków wiedza tajemna
obłoków fantasmagoria
obłoków cudze spojrzenia
obłoków pewność ulotna
jak obłok...