Raz i dwa, raz i dwa 

pewna pani miała psa
trzy i cztery, trzy i cztery
pies ten dziwne miał maniery
pięć i sześć, pięć i sześć
wcale lodów nie chciał jeść
siedem, osiem, siedem, osiem
wciąż o kości tylko prosił
dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć
kto z was kości mu przyniesie
Może ja - może ty.
Licz od nowa:
Raz, dwa, trzy...


Świat się stworzył

sam ze siebie
ogromnym skupieniem woli
stworzył się szybko
w sobotę wieczór,
a wypoczywał powoli.

Siedem dni z rzędu
leżał bez ruchu
i gapił się w białą ścianę
i siedemdziesiąt
siedem lat z rzędu
nie wiedział co jest grane.

Świat się stworzył...

Nie był szczęśliwy
z tego co stworzył
poprawiał wszystko i zmieniał
i tydzień w tydzień
w sobotę wieczór
naprawiał dzieło stworzenia

Choć się niektórym
może wydawać
że nazbyt często świętuje
sam się wymyślił,
sam zaplanował
i sam się zlikwiduje

Świat się stworzył...